Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty Brytyjczyków

Zobacz listę Brytyjczyków

Brytyjczycy wg. profesji

Może i nie są śliczne, ale to nie znaczy, że są bezużyteczne.

- Powiedz mi, Weasley, jaką masz korzyść z hańbienia tytułu czarodzieja, skoro nawet ci za to dobrze nie płacą?
Pan Weasley poczerwieniał jeszcze bardziej niż Ron i Ginny.
- Mamy bardzo różne pojęcie tego, co hańbi czarodzieja, Malfoy - odpowiedział.

Oczywiście, że to dzieje się w twojej głowie, Harry, ale dlaczego, u licha, miałoby to oznaczać, że to nie dzieje się naprawdę?

Dzieci są dziwne.

[Scrimgeour] podrapał się po źle ogolonym policzku, mierząc Harry’ego wzrokiem.

– Jak pan myśli, dlaczego…

– …Dumbledore chciał mi dać ten miecz? – dokończył za niego Harry, ledwo panując nad sobą. – Może myślał, że będzie ładnie wyglądał na mojej ścianie.

(...) Nie zdawał sobie sprawy, że miłość tak potężna jak twojej matka pozostawia w Tobie swój ślad. (...) być tak głęboko kochanym, to da nam ochronę na zawsze, mimo że osoba, która nas kochała, odeszła. (...).

Rozmawianie z własną głową to pierwszy objaw szaleństwa.

Bahanki są często mylone z elfami (patrz niżej), chociaż są to dwa różne gatunki. Podobnie jak elf, bahanka wygląda jak malutki człowieczek, ale całe jej ciałko jest pokryte grubym, czarnym włosem, ma też dwie pary rąk i nóg. Skrzydła bahanki są grube, zaokrąglone i błyszczące, zbliżone wyglądem do skrzydeł żuka. Bahanki spotyka się w całej północnej Europie i Ameryce, ponieważ wolą chłodny klimat. Składają do pięciuset jaj naraz i zakopują je. Młode wykluwają się po dwóch, trzech tygodniach.
Bahanki mają dwa rzędy ostrych, jadowitych zębów. W razie ugryzienia należy zażyć antidotum.

- Strata to część życia - wyszeptał DP do ucha Jacka, muskając ryjkiem jego włosy. - Ale niektórzy z nas żyją, chociaż ktoś nas stracił. Na tym właśnie polega miłość.

(...) żadna wiedza (...) nie jest nieomylna.

Nieważne, co się wie (...), ważne, kogo się zna.

Opadali i opadali, aż w pewnej chwili Jack zauważył, że nie tylko on i Gwiazdkowy Prosiaczek podróżują w kolumnach światła. Lekki jak piórko obracał się na wszystkie strony i wszędzie widział tysiące innych opadających Rzeczy.

(...) wybieganie myślami w przyszłość wcale nie dawało mu ukojenia, tak jak widok nadjeżdżającego pociągu nie neutralizuje bólu w chwili zderzenia.

Ci któży nas Kochają tak naprawdę nigdy nas nie opuszczają.

- Przynieś pocztę Dudley.
- Niech Harry przyniesie.
- Przynieś pocztę Harry.
- Niech Dudley przyniesie.
- Dudley przyłóż mu smeltingiem.

To oszałamiająco wylewne przeprosiny, tyle że znowu zaczynasz gadać o sobie zamiast o mnie, więc lepiej skończ, dopóki masz u mnie plus.

Ludzie uwierzą we wszystko.

To, z czym przychodzi nam walczyć, nigdy nie jest ustalone raz na zawsze. Wciąż podlega zmianie i jest niezniszczalne.

Jakie to straszne (...), że prześladują nas zjawy naszych dzieci z czasów, kiedy były małe. Nie mają pojęcia, że ich dorastanie oznacza dla rodziców niepowetowaną stratę. A gdyby się o tym dowiedziały, byłyby wsciekłe.

- ....Nikt nam nie czytał takich bajek, kiedy byliśmy mali. Czytali nam ''O królewnie Śnieżce i siedmiu krasnoludkach....Kopciuszka...
- A co to takiego, jakaś choroba? - zapytał Ron.