Strona numer 25
Jako prezydent oparł się na aparacie dawnych służb specjalnych.
W Norwegii wyłapują dzieci niczym hycle psy, tylko jeszcze biegają bez siatek.
Jarosław Kaczyński sam jest wielką kompromitacją, a tego, co mówi w ogóle nie należy rozważać.
Z tych belek, których nie widzieli w swoim oku, zbudowali sobie wille.