Wśród śmiertelników nie ma szczęśliwych. Jeśli ktoś się bogaci może być szczęśliwszy od sąsiada, ale szczęśliwy nie będzie.
Surfowanie łagodzi mnie, to zawsze było dla mnie swego rodzaju doświadczenie Zen. Ocean jest tak imponujący, spokojny, wspaniały. Reszta świata dla mnie znika kiedy jestem na fali.
Wiesz, wszystko co się tak naprawdę liczy, to aby ludzie, których kochasz, byli szczęśliwi i zdrowi. Cała reszta to zamki na piasku.
Teraźniejszość nie jest nigdy naszym celem: przeszłość i teraźniejszość to nasze środki; jedynie przyszłość jest naszym celem. Tak więc, nie żyjemy nigdy, ale spodziewamy się żyć; gotujemy się wciąż do szczęścia, a, co za tym idzie, nie kosztujemy go nigdy.
Całe szczęście i pomyślność naszego życia zależy od dobrego użytku, jaki zrobimy z naszych namiętności.
Nie akceptuję pomysłów innych na moje szczęście; to tak jakby był jeden uniwersalny sposób na szczęście.
Spotkałem w życiu wielu bogatych ludzi. Zauważyłem jednak, że ludzie bogaci nie są szczęśliwi. Praca dla nich jest jak narkotyk. W biznesie tak się człowiek zatraca, że gubi czas na życie, na rodzinę... a to przecież jest szczęście!
Wszystkie szczęśliwe rodziny są do siebie podobne, każda nieszczęśliwa rodzina jest nieszczęśliwa na swój sposób.
Zrozumieć szczęście, to jakby zrozumieć, że grunt, na którym stoisz, nie może być szerszy od dwóch stóp, które go pokrywają.