Jestem aktorem z przypadku i zamiłowania. Ten zawód wybrał mnie nie ja jego.
Strona numer 46
Jestem aktorem z przypadku i zamiłowania. Ten zawód wybrał mnie nie ja jego.
Ja przez te moje wędrówki po świecie zatraciłem znaczenie słów czuć się jak u siebie w domu.
Chociaż to banał, mam wrażenie, że w życiu wszystko zatacza koło.
Nie wstydzę się ubierać „jak kobieta”, bo nie uważam, że wstyd jest być kobietą.
Nie jestem typem człowieka, który lubi być od kogoś zależny.
Cieszę się, że jestem szalony, to sprawia, że wciąż próbuję. Gardzę trendami, wiem, że kłamią.
Prawie zawsze sikam na podwórku lub w ogrodzie, bo lubię sikać na swojej posiadłości.