Europa ze swoim kultem biologicznej młodości wydaje się pusta w zestawieniu z azjatyckim kultem wieku sędziwego.
Być może sa rzeczy które akceptujesz kiedy masz dwudziestkę, ale nie akceptujesz ich kiedy masz 30 albo 40 lat.
Pochwała z ust znakomitych osobistości jest nieraz pożyteczna dla młodego człowieka, pomagając mu w wytrwaniu na właściwej drodze, jakkolwiek z pewnością czyni go też nieco próżnym.
Bez serc, bez ducha — to szkieletów ludy. Młodości! podaj mi skrzydła! Niech nad martwym wzlecę światem W rajską dziedzinę ułudy...
Mężczyźni, póki młodzi, chociaż w myślach zmienni, W uczuciach są od dziadów stalsi, bo sumienni. Długo serce młodzieńca proste i dziewicze Chowa wdzięczność za pierwsze miłości słodycze!
Jeśli pojmiesz, że starość ma mądrość za pokarm, pracuj w ten sposób w młodości, by starości twej nie brakło pożywienia.
Człowiek, który dorasta, powinien buntować się przeciw zastanemu porządkowi świata. Bowiem zawsze ten porządek sprzeniewierza się ideałom, w których wychowuje się dzieci. Alternatywą każdego młodzieńczego buntu jest przystosowanie, a więc posłuszeństwo i naśladownictwo, a przecież każdy człowiek, a zwłaszcza młody, chce być podmiotem swojego życia.