Jedna z męskich prawd brzmi, że cudzołóstwo jest tak nieuniknione jak śmierć i wschód słońca.
Strona numer 15
Jedna z męskich prawd brzmi, że cudzołóstwo jest tak nieuniknione jak śmierć i wschód słońca.
Mężczyzna na bezludną wyspę zabrałby ze sobą kobietę i na wszelki wypadek siekierę.
Mężczyzna jest stworzeniem poligamicznym: pożąda równocześnie – Ewy i victorii.
Kobiety nie są głupie. One tylko próbują przypodobać się mężczyznom.
Kobieta jest najlepszym przyjacielem mężczyzny, ale najwierniejszym – pies.
Kobieta jest jak rzeka – im płytsza tym więcej mężczyzn potrafi utopić.
Jeśli kobieta została stworzona z mężczyzny, to już gołym okiem widać pewne braki.
Mężczyznę można „wykastrować” jednym zdaniem: Wolę, abyś był moim przyjacielem niż kochankiem.
Najlepszą połową męstwa jest dyskrecja. Właśnie tą połową uratowałem całe moje życie.
Nie zazdrość mężowi dopuszczającemu się gwałtu ani nie obieraj żadnej z jego dróg.