To, co ja lubię w mężczyznach, to jest uczucie. Powinno się je po prostu od mężczyzny… czuć. Nie musi być codziennie werbalizowane, to nie musi być codzienny dotyk, codzienny seks.
To, co ja lubię w mężczyznach, to jest uczucie. Powinno się je po prostu od mężczyzny… czuć. Nie musi być codziennie werbalizowane, to nie musi być codzienny dotyk, codzienny seks.
Miałem to dziwne uczucie uniesienia i nie mogłem do końca zrozumieć, dlaczego tak się czułem.