Filozof to głupiec, który zadręcza się za życia, żeby mówić o nim po śmierci.
Wielcy duchem często napotykają na gwałtowny sprzeciew ze strony miernych umysłów.
Uczyć się i nie myśleć to strata czasu, myśleć i nie uczyć się to niebezpieczeństwo.
Każdy wielki myśliciel jest głupcem dla innego wielkiego myśliciela.
Mądrość jest morzem płytkim, ale burzliwym, a głupota bezdennym, ale martwym.
Głupiec, który lubi udzielać rad, jak pielęgnować ogród, nigdy nie zadba o własne rośliny.
Głupiec głupotę kosi, mędrzec – mądrość. Każdy znajduje to, czego mu trzeba.
Błąd jest przywilejem filozofów, tylko głupcy nie mylą się nigdy.
Zdrowy rozsądek jest czymś pośrednim między inteligencją a głupotą.