Biegając za dowcipem, łapiemy głupstwo.
Biegając za dowcipem, łapiemy głupstwo.
Czego krzyczysz... co noga? A tamtemu głowę urwało i nie krzyczy, a ty o takie głupstwo.
Ja zaś wolę życie, bo śmierć to na raz sztuka, od której się żadnym dowcipem nie wykręcisz.