Tego, co było, nie ma. To umarło. Ale ciebie, tutaj, kocham. Rozumiesz?
...co jest oczywiste dla oka, nie przyjmuje prosto do wiadomości nauka.
To milczące porozumienie, wiedza o wzajemnym oszukiwaniu, stało się naszą ostatnią ucieczką.
Mówię ci po raz ostatni: to, tutaj, jest sytuacją pozamoralną.
(...) ona cię kocha. A ty chcesz ją kochać. To nie jest to samo.
Poczułem nagłą apatię. Ta rozmowa nie była nawet śmieszna. Była niepotrzebna.