Wściekłość ma wielką moc.
Wściekłość ma wielką moc.
Jarosław Kaczyński sam jest wielką kompromitacją, a tego, co mówi w ogóle nie należy rozważać.
Przyjmuję tę wściekłość z radością, bo oznacza ona potwierdzenie słuszności moich działań.
Idzie o wielką sprawę – o to, aby w obrębie życia jednego pokolenia zbudować drugą Polskę.