- To twoja robota, stary?
- Mon ami - rzekł wyniośle Poirot - kiedy ja popełnię morderstwo, to nie przy pomocy zatrutej strzały Indian południowoamerykańskich.
- To twoja robota, stary?
- Mon ami - rzekł wyniośle Poirot - kiedy ja popełnię morderstwo, to nie przy pomocy zatrutej strzały Indian południowoamerykańskich.
(...) twoja teoria jest szalona, jednak za mało szalona, aby być prawdziwą.
Wtedy Bóg rzekł: Niechaj się stanie światłość! I stała się światłość.