Sztormy przychodzą i odchodzą, fale rozbijają się na brzegu, wielkie ryby pożerają małe, a ja ciągle utrzymuję się na powierzchni.
Sztormy przychodzą i odchodzą, fale rozbijają się na brzegu, wielkie ryby pożerają małe, a ja ciągle utrzymuję się na powierzchni.
Są ludzie którzy do mnie przychodzą i proszą o autograf na swoich spluwach.
nie wierzę
nie wierzę od przebudzenia
do zaśnięcia
nie wierzę od brzegu do brzegu
mojego życia
Niejednemu pieniądze lekko przychodzą, ale mało kto lekko się z nimi rozstaje.
Ministrowie przychodzą i odchodzą, a armia jest jedna – jako opoka Rzeczpospolitej.