Najlepsi inwestorzy rozumieją, że przyszłość to dystrybucja prawdopodobieństw. Identyfikacja momentu cyklu koniunkturalnego ułatwia szacowanie prawdopodobieństw. Jeśli jesteśmy w zaawansowanej fazie cyklu, na rynku panuje euforia i jest drogo, to oznacza, że jest spore prawdopodobieństwo, że będzie trudno w przyszłości zarabiać a stopy zwrotu nie będą satysfakcjonujące. I odwrotnie, jeśli jesteśmy w początkowej fazie cyklu, gdy inwestorzy mają depresję, a aktywa są tanie, to jest duże prawdopodobieństwo, że w przyszłości będzie można łatwo zarabiać. Oczywiście, nie wiadomo, co się w przyszłości wydarzy, ale jednak są jakieś mniejsze i większe prawdopodobieństwa.
