Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

- A co to za kroki na schodach? - zapytał Korowiow, zabawiając się łyżeczką zanurzoną w filiżance czarnej kawy.
- Idą nas zaaresztować - odpowiedział Azazello i wychylił stopkę koniaku.
- Aa...no, no...

Michaił Bułhakow: - A co to za kroki na schodach? - zapytał Korowiow,...
Udostępnij obrazek cytatu, kopiując kod HTML:

<a href="https://cytatybaza.pl/cytat/a-co-to-za-kroki-na-schodach-zapytal-korowiow-zabawiajac-sie-lyzeczka.html"><img src="https://cytatybaza.pl/cytat/obrazek/a-co-to-za-kroki-na-schodach-zapytal-korowiow-zabawiajac-sie-lyzeczka.webp" alt="cytat" width="600" style="max-width:100%;max-height:292px;"></a>

Nieco podobne cytaty

Kto czeka, że mu z telewizji zasygnalizują problemy z niepodległością Lis, Pochanke, Miecugow albo Żakowski – ten się może nie doczekać. Warto pamiętać, że przecież w 1945 r. nikt – ani Stalin, ani Roosevelt, ani nikt inny z szajki jałtańskich zbrodniarzy wojennych – nie ogłaszał wprost zamiaru likwidacji suwerennej państwowości polskiej. Wręcz przeciwnie, kolejne kroki w tym kierunku reklamowane były i zalecane jako niezbędne dla zapewnienia Polakom większego bezpieczeństwa.

Na koniec opowiem anegdotę o stanie wojennym, ale uprzedzam, że jest prawdziwa, gorzka i przewrotna. Wezwał mnie kiedyś wysoki urzędnik resortu kultury. Straszył, mówił, jakie mają na nas haki, a w końcu zapytał, po co występuję w kościołach. Odpowiedziałem, że wszystko jest takie szare, a tam widzę same uduchowione twarze. A on na to: „Co pan pier…, przecież połowa to nasi!”.

Był cień, który biegł koło mnie - to wyprzedzał mnie, to zostawał w tyle. Cieniów takich było mnóstwo, cienie te otaczały mnie zawsze, cienie nieodstępne, chodzące krok w krok, śledzące mnie i przedrzeźniające. Czy na polu bitew, czy w spokojnej pracy w Belwederze, czy w pieszczotach dziecka - cień ten nieodstępny koło mnie ścigał mnie i prześladował. Zapluty, potworny karzeł na krzywych nóżkach, wypluwający swą brudną duszę, opluwający mnie zewsząd, nieszczędzący mi niczego, co szczędzić trzeba - rodziny, stosunków, bliskich mi ludzi, śledzący moje kroki, robiący małpie grymasy, przekształcający każdą myśl odwrotnie; ten potworny karzeł pełzał za mną jak nieodłączny druh, ubrany w chorągiewki różnych typów i kolorów - to obcego, to swego państwa, krzyczący frazesy, wykrzywiający potworną gębę, wymyślający jakieś niesłychane historie; ten karzeł był moim nieodstępnym druhem, nieodstępnym towarzyszem doli i niedoli, szczęścia i nie-szczęścia, zwycięstwa i klęski. (...) Ta szajka, ta banda, która czepiała się mego honoru, tu zechciała szukać krwi. Prezydent nasz zamordowany został po burdach ulicznych obniżających wartości pracy reprezentacyjnej, przez tych samych ludzi, którzy ongiś w stosunku do pierwszego reprezentanta, wolnym aktem wybranego, tyle brudu, tyle potwornej, niskiej nienawiści wykazali. Teraz spełnili zbrodnię.

Źródło: Nie szablą, lecz piórem. Batalie publicystyczne II Rzeczypospolitej, red. Daria Nałęcz, wyd. IBL PAN, Warszawa 1993 r.
o sobie
strona cytatu

Komponowanie a śpiewanie, to dwie bardzo różne rzeczy, których nie można ze sobą porównywać. To tak, jakbym zapytał, czy woli Pani czytać książkę czy grać w tenisa. Możemy lubić i jedno i drugie. To dwie różne sprawy. Są takie dni, kiedy wolę zostać u siebie i spokojnie poczytać książkę. Są też takie momenty, kiedy mam ochotę na partię tenisa. Kompozycja jest rodzajem samotności. Wewnętrznego rozpoznania i skupienia.

Skupienie i ciężka praca to są realne klucze do sukcesu. Nie spuszczaj oczu z celu i po prostu pokonuj kolejne kroki w drodze do niego. Jeśli nie jesteś pewien którą drogę wybrać, zrób to obydwoma sposobami i zobacz który działą lepiej.

Trzy kroki po dachu, piętnaste piętro – lecisz.
Dwie sekundy i ziemia, by odetchnąć na wieki,
to coś zmienia? Wątpię.
Jak stoisz na górze, to skacz,
a zostaniesz tylko pierdolonym tchórzem.

Wtedy to premier Pawlak zapytał ówczesnego ministra obrony Kołodziejczyka, admirała Kołodziejczyka na posiedzeniu rządu: ile czasu potrzebuje żeby wysłać 50 zawodowców na Haiti. Na to minister odpowiedział: minimum 2 miesiące. Wtedy premier zapytał ministra spraw wewnętrznych któremu podlegał GROM Andrzeja Milczanowskiego, ten odpowiedział, że godzinę.

Gdyby ktoś mnie kiedyś zapytał, co w moim życiu nauczyło mnie najwięcej, odpowiedziałbym: relacje z innymi ludźmi, wyciąganie własnych wniosków z pracy i podróże.

Ja nie oczekuje od nikogo przeprosin. Jak już mówimy o przeprosinach, wie Pan, to rzeczą ludzką byłoby, w okresie kiedy ja byłem ciężko chory, byłem operowany, czy ktoś zapytał z komitetu centralnego, Jaruzelski, Rakowski, i inni. A jak tam zdrowie Gierka? A może coś potrzeba, żeby temu Gierkowi pomóc. Nic podobnego. Prawdopodobnie byliby szczęśliwi, gdyby operacja się nie udała, bo mieliby, jak to się mówi, Gierka z głowy.

Wartościowe relacje opierają się na konkretnych zasadach, których należy przestrzegać zawsze - w rodzinie, przyjaźni, zależnościach służbowych i partnerstwie. Osoby nie będące w związkach zachęcam do podjęcia refleksji, czy taki stan jest ich świadomym wyborem. Jeżeli nie - warto zastanowić się, jakie kroki podjąć, aby to zmienić.