Wtedy to premier Pawlak zapytał ówczesnego ministra obrony Kołodziejczyka, admirała Kołodziejczyka na posiedzeniu rządu: ile czasu potrzebuje żeby wysłać 50 zawodowców na Haiti. Na to minister odpowiedział: minimum 2 miesiące. Wtedy premier zapytał ministra spraw wewnętrznych któremu podlegał GROM Andrzeja Milczanowskiego, ten odpowiedział, że godzinę.
Odwróciłem się wtedy i ruszyłem w długą drogę do Chaosu.