Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj
Sławomir Petelicki

Sławomir Petelicki cytaty

Sławomir Petelicki (ur. piątek, 13 września 1946; zm. sobota, 16 czerwca 2012) przeżył 65 lat, 9 miesięcy i 3 dni

Sławomir Jan Petelicki za czasów PRL był oficerem wywiadu I Departamentu MSW Służby bezpieczeństwa. Po transformacji w 1989 r. generał brygady WP, inicjator i pierwszy dowódca jednostki sił specjalnych GROM (Grupa Reagowania Operacyjno Manewrowego). Zmarł tragicznie w 2012 roku.

Odznaczenie bojowe amerykańskie które ja otrzymałem za działania jednostki było odznaczeniem dla GROMu, to odznaczenie wtedy było po raz pierwszy przyznane jakiemukolwiek cudzoziemskiemu żołnierzowi.

Wtedy się z nas śmiano, że to były ciemne okulary, że to jakieś wojsko z republiki bananowej, a GROM jest wojskiem z którego kraj może być dumny. Gdyby nie to że poprosiłem dziennikarzy którzy mnie wtedy zrozumieli i nie filmowali z bliska twarzy żołnierzy to pewnie nikt nigdy by o mnie nie słyszał.

Wtedy to premier Pawlak zapytał ówczesnego ministra obrony Kołodziejczyka, admirała Kołodziejczyka na posiedzeniu rządu: ile czasu potrzebuje żeby wysłać 50 zawodowców na Haiti. Na to minister odpowiedział: minimum 2 miesiące. Wtedy premier zapytał ministra spraw wewnętrznych któremu podlegał GROM Andrzeja Milczanowskiego, ten odpowiedział, że godzinę.

Nazwę GROM wymyśliłem ja z dwóch powodów, po pierwsze dzięki heroicznej akcji Gromosława Czempińskiego dostaliśmy tą pomoc, więc GROM od gromosława, po za tym GROM dobrze brzmi, GROM to jest atak z jasnego nieba.

Za to rząd amerykański i nie tylko pomógł w umorzeniu części polskich długów, ale równierz zaangażował się w tworzeniu wojskowej formacji GROM. Bez pomocy rządu stanów zjednoczonych utworzenie GROM-u nie byłoby możliwe.

Pierwszych żołnierzy GROM-u wybierałem osobiście to była też grupa pasjonatów, sięgaliśmy do ludzi z wojska, z policji, z wywiadu. Tych którzy się najbardziej do tej służby nadawali.

Po ataku na naszych dyplomatów w Bejrucie rząd podjął decyzję o utworzeniu GROM-u. Uznano, że polski obywatel ma prawo do ochrony również po za granicami państwa. Tak zaczęła się historia GROM-u.

Dlaczego minister obrony narodowej nie zdecydował się na leasing nowoczesnego samolotu dla tak ważnej delegacji państwowej, do składu której zatwierdził podsekretarza stanu w MON, szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego i dowódców wszystkich rodzajów wojsk. Jak można było umieścić kluczowe dla bezpieczeństwa państwa osoby w jednym samolocie z poprzedniej epoki i wysłać ten samolot w czasie mgły na polowe lotnisko, bez wyznaczenia z góry zapasowego wariantu lądowania i scenariusza pozwalającego na przesunięcie terminu uroczystości?

Bo jest zwykły świat i świat równoległy. W tym drugim poruszają się ludzie znający największe tajemnice i mający do nich klucze. Wystarczy, że w odpowiednim momencie skopiują to, co trzeba. I bardzo dobrze, że od czasu do czasu ktoś taki pokazuje politykom, że pensje płacą im podatnicy. W ten sposób daje im znać, że opinia publiczna może w każdej chwili poznać ich niecne sprawki. Przecieki do Wikileaks – dopóki nie wiążą się z zagrożeniem czyjegoś życia i zdrowia – przyniosą całemu światu wiele pożytku. Polityka będzie dzięki nim bardziej transparentna, a politycy będą się mieli na baczności.

Szef kontrwywiadu wojskowego płk Nosek, chcąc się podlizać ministrowi Klichowi, wymyślił tę bajkę i wpisał ją do Wikipedii. Mój jedyny związek z Tyrmandem, to trzykrotna lektura Złego. Ale było to chytrze wymyślone, bo Tyrmanda w Polsce lubią wszyscy... Gdybym nie pracował ponad dziesięć lat na Zachodzie, nie udałoby mi się przechytrzyć „betonu” w naszym wojsku i stworzyć GROM-u. Siedząc w podobnych strukturach w Polsce, miałbym wyprany mózg jak niektórzy przedstawiciele wojskowego betonu, którzy nie wiedzą, co to jest kreatywność i są gotowi potwierdzić najgłupsze kłamstwo.

To jedyna jednostka specjalna na świecie, w której przez dwadzieścia lat, przy kilkuset operacjach bojowych, w trakcie których wykończono ponad pięciuset terrorystów, nie zginął nawet jeden żołnierz.

Galeria - kliknij aby powiększyć