Strona numer 2
(...) zanadto wąchał kwiaty duszą, a nie nosem, zanadto wierzył w piękność cnoty i brzydotę grzechu.
Ja jestem Chrystus, rozpięty na 16-letnim krzyżu! Pa! Do zobaczenia na Golgocie! Pa!
Żeby poznać swą lepszość, trzeba wynaleźć sobie kogoś gorszego.
Na Boga, udawajmy normalnych, skoro nie możemy być normalni, bo inaczej nie wydobędziemy się stąd.
Kochamy się, bo ona tak samo mi się nie podoba jak ja jej, i nie ma nierówności.
Brzydkie kobiety czasem bardziej uderzają do głowy niż ładne, gdy się podchodzi do nich zbyt blisko.
Świat istnieje tylko dzięki temu, że zawsze za późno się cofać.