Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty pisarzy

Zobacz listę pisarzy

Pisarze wg. narodowości

Gotowanie to czynność wprost stworzona dla Ciebie - (...) to zasadniczo używanie martwych zwierząt, roślin i przupraw wedle instrukcji zapisanych w dawnych księgach (...) więc w sumie to, czym normalnie zajmują się czarownice.

- Ten człowiek zdaje się nie denerwować przed żadnym występem (...) Jak on to robi?
- Jak każdy konserwatysta. Zawiera pakt z diabłem.
- Oni raczej odwołują się do Boga.
- Przeciwnie. Boga raczej ośmieszają, wygłaszając tyrady pod adresem bliźnich, których powinni miłować. Na moje oko to oczywisty dowód na to, że dogadali się z drugą stroną [s.346].

Zaczęła zastanawiać się, kiedy ich relacje tak się posypały, że nabrać tchu mogła dopiero poza domem.

- Chcesz powiedzieć, że po śmierci gęba musiała być otwarta jak niemieckie granice przed islamistami jesienią dwa tysiące piętnastego?
- Tak, panie inspektorze.

- Jak sprawa?
- Świetnie. Wykażę skrajną niekompetencję policji i prokuratury.
- Czyli do dupy?
- Mniej więcej, ale pocieszam się faktem, że nie muszę niczego wykazywać, bo to powszechna wiedza. Szczególnie w przypadku policjantów.

- Izrael wciąż ściga niemieckich zbrodniarzy, którzy bestialsko mordowali Żydów. A my? Co robimy? - zapytał komisarz. - Powołaliśmy grupę historyków w IPN. Nie protestowaliśmy nawet, kiedy na Majdanie powiewano banderowskimi flagami!

Znacznie więcej osób cierpi z powodu przestrzegania prawa niż jego łamania.

- I? Mrok jest dobry, skrywa wszystko co szkaradne.
- Ale zmienia też percepcję. Jak za dnia minie mnie furgonetka z lodami prowadzona przez klauna, raczej nie poczuję niepokoju. Ale wyobraź sobie co by było, gdyby teraz przejechała obok.

- Piła pani?
– Uchylam się od odpowiedzi na to pytanie – odparła Joanna.

Właściwie wolałby zmierzyć się oko w oko z jakimś kanibalem w Czarnym Delfinie niż stanąć naprzeciw dzieci Dominiki i się przed nimi tłumaczyć.

Sprawdził puls - było za późno. Na pomoc, na żal, na wszystko.

Zawsze wychodziłam z założenia, że miłość jest dawaniem komuś do ręki broni, którą może cię unicestwić. Przy tobie zrozumiałam, że tak nie jest. To nie broń, tylko tarcza, która chroni cię przed wszystkim, co na świecie złe. A nawet jeśli tak nie jest, to i tak nie ma znaczenia, bo ufam ci na tyle, żeby dać ci tę broń i mieć pewność, że nigdy jej ne użyjesz.

A tak się składa, że mamy tam kogoś .Kogoś bez dojścia do prokuratury – zauważył Oryński.– W dodatku kogoś,kto jest już spakowany, bo wraca do Warszawy.
Joanna obróciła się do niego.
– Co? – zapytała. – Kormak wraca?
– Taki był jeden z warunków, które postawiłaś przed powrotem do firmy.
– Aha.
– Nie pamiętasz?
– Nic a nic. Gdyby Hawking skierował ten swój teleskop na moją głowę ,odkryłby najbliższą Ziemi czarną dziurę.

– Wie pani, że gdyby jakikolwiek gatunek na ziemi nagle przestał istnieć, doszłoby do załamania całego naturalnego porządku? – spytał. – Oprócz jednego. Ludzi. Gdybyśmy my gwałtownie znikli, natura rozwijałaby się w sposób wprost nieprawdopodobny.

- Raczej nie uczestniczymy w śledztwach.
- Proszę to powiedzieć ojcu Mateuszowi.

- Niespodzianka - bąknął aplikant.
- To na poważnie?
- Niestety.
- Kogo jak kogo, ale was nie podejrzewałem o rozwód.

- Nie drwij sobie...
- Drwię, bo nie pozostało mi nic innego.

- Nikt nie jest święty - odezwał się. - Każdy z nas na pewnym etapie życia kopnął ciężarną kobietę.
- Co?
- Większość mniej więcej w dwudziestym szóstym tygodniu ciąży.

- Panie inspektorze?
- Zastanawiam się.
- Nad tym, czy podjąć trop?
- nad tym, czy nie przenieść cię do szpitala psychiatrycznego.

Amerykanie mieli swoich hikers. Niemcy wanderers, a Hiszpanie montaneros. Polska jak zwykle była w ciemnej dupie.