Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

A tak się składa, że mamy tam kogoś .Kogoś bez dojścia do prokuratury – zauważył Oryński.– W dodatku kogoś,kto jest już spakowany, bo wraca do Warszawy.
Joanna obróciła się do niego.
– Co? – zapytała. – Kormak wraca?
– Taki był jeden z warunków, które postawiłaś przed powrotem do firmy.
– Aha.
– Nie pamiętasz?
– Nic a nic. Gdyby Hawking skierował ten swój teleskop na moją głowę ,odkryłby najbliższą Ziemi czarną dziurę.

Remigiusz Mróz: A tak się składa, że mamy tam kogoś .Kogoś bez dojścia...
Udostępnij obrazek cytatu, kopiując kod HTML:

<a href="https://cytatybaza.pl/cytat/a-tak-sie-sklada-ze-mamy-tam-kogos-kogos-bez-dojscia-do-prokuratury.html"><img src="https://cytatybaza.pl/cytat/obrazek/a-tak-sie-sklada-ze-mamy-tam-kogos-kogos-bez-dojscia-do-prokuratury.webp" alt="cytat" width="600" style="max-width:100%;max-height:560px;"></a>

Nieco podobne cytaty

To jest kolejny przesąd polskiej inteligencji – pacyfizm. Wiara w to, że tu można cokolwiek załatwić, jak nie zostaną wyprawieni na tamten świat w sposób nagły, drastyczny i nieprzyjemny. No powiedzmy, wziąłbym tak z tuzin redaktorów „Gazety Wyborczej”, ze dwa tuziny pracowników drugiej gwiazdy śmierci, centralnej dzisiaj, TVN-u, nie wspominam oczywiście o etatowych zdrajcach i sprzedawczykach, którzy zawsze nimi byli (…) no jeżeli się tego nie rozstrzela, co dziesiątego, to znaczy, że hulaj dusza piekła nie ma!

Wystąpienie w Klubie Ronina 10 września 2012 r. Źródło: „Za zdradę kara śmierci: Grzegorz Braun komentuje postępowanie prokuratury”, RODAKnet, 28 listopada 2012 r.
strona cytatu

W mojej próżności, której nie jestem pozbawiony, mogę myśleć, że odniosłem sukces literacki. Jednocześnie sceptyk, który jest we mnie równie silny jak zarozumialec, podpowiada, że to nie dlatego, że napisałem tak dobrą książkę. Raczej dlatego, że w tym korowodzie próżności celebryckiej pracuje na mnie opinia kogoś, komu powiodło się w życiu i w ten czy inny sposób jest przez pewien czas na tapecie. To jest główny powód nabywania książki, a nie przeświadczenie, że jest ona literacko dobra.

Nie przeczę, władza to ciężki kawałek chleba. Tak się jednak dziwnie składa, że zawsze jest dużo więcej chętnych do władzy niż stanowisk do obsadzenia. Przeważają recydywiści – sam już dwa razy byłem ministrem, choć nikt mnie nie zmuszał.

Musimy mieć kogoś w kierownictwie Panoramy. W koalicję wchodzi się po to, że jakieś stanowiska się bierze.

Moja rola była kompletnie inna. Można powiedzieć dobra i zła. Może byłem gdzieś niezręczny i kogoś wsypałem, ale nie to, że byłem agentem. Nie to, że chciałem kogoś zdradzić. Nie byłem agentem, nie pracowałem na tamtą stronę (...). Przysięgam i niech mnie szlag trafi, jeśli kłamię.

Słowa wypowiedziane na IV Debacie Kopernikańskiej na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika. Źródło: „Gazeta Wyborcza” z 4 lipca 2008, str. 20.
o sobie
strona cytatu

Lub robić coś… Kochaj kogoś… Nie bądź gałganem… Żyj poważnie!

A jak było naprawdę? Czas rządu Olszewskiego to czas, kiedy polska gospodarka po przeszło dwóch latach spadku zaczęła się znów rozwijać. Łgano w żywe oczy, łgano wprost bezczelnie, wyśmiewano słynne pytanie Jana Olszewskiego: Czyja będzie Polska?, przeciwstawiając mu pytanie: Jaka będzie Polska?, chociaż związek tych dwóch spraw jest nawet dla kogoś słabo rozgarniętego zupełnie oczywisty.

Nie można dokonać manipulacji nagrania w formie cyfrowej.

Na konferencji prasowej po wcześniejszych słowach rzeczniczki Prokuratury Okręgowej w Warszawie stwierdzającej, że nagranie rozmowy Zbigniewa Ziobry z Andrzejem Lepperem "na nośniku przedstawionym prokuraturze jest najprawdopodobniej nieoryginalne".
śmieszne
strona cytatu

Przypominam, że minister Ziobro zaprezentował zapis rozmowy z Andrzejem Lepperem kilka dni po tym, jak ujawnił, że dysponuje nagraniem. Po informacjach, które wypłynęły w środę z prokuratury, warto zadać pytanie, co były minister robił przez ten czas? Kojarząc ze sobą te dwa fakty można dojść do przekonania, że Ziobro kręci.

Okrągły Stół był po prostu spiskiem pomiędzy przedstawicielami opcji komunistycznej, jakim bez wątpienia był Jacek Kuroń, zakładający czerwone harcerstwo, ze Służbą Bezpieczeństwa i decydentami peerelowskimi (...) Polakom należy się prawda o ich własnej historii i nie wolno tej prawdy sprzedawać z powodu tego, że ktoś wyznaje jakiś mit, albo jest to dla kogoś wygodne politycznie.