Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty pisarzy

Zobacz listę pisarzy

Pisarze wg. narodowości

Nie zdarzyło się nic, czego nie można by naprawić.

Siedzę tu sam i gnata tulę, mam taki plan, by połknąć kulę.

Jeśli dorosłość naprawdę oznaczała mądrość, to dlaczego jego ojciec wypalał codziennie trzy paczki paperosów bez filtra i wąchał kokainę, aż krew leciała mu z nosa?

Nie lubił mnie. Być może nawet nienawidził. Dlaczego? Nie wiem. Czasem nikt nie wie dlaczego. I to jest najstraszniejsze.

W zrujnowanych salach królestwa zmarłych panuje milczenie.

Uprzejmość tak doskonała, że prawie nie różniąca się od lodowatej obojętności.

[...] każdy lubi czuć się zwycięzcą, a po pewnym czasie to wchodzi w krew.

[...] upowszechnienie wiedzy kroczy różnymi, często bardzo krętymi ścieżkami.

Wystarczająco długo żył na tym świecie, by wiedzieć, że każdy ma w sobie coś z kanalii [...].

Osy są owadami społecznymi, jak pszczoły czy mrówki, ale w przeciwieństwie do pszczół, które zawsze wykazują rozsądek, i do mrówek, które od czasu do czasu dostają paranoi, osy są urodzonymi szaleńcami - Tak jak nasz gatunek, stary, dobry homo sapiens.

Dziewczynka i statek nr 8", czyli obraz kończący serię (co do tego miałem całkowitą pewność), tak naprawdę był już gotowy, ale stanąłem jeszcze raz przed sztalugami, aby mu się przyjrzeć w świetle rzucającym coraz dłuższe cienie. [...] Pracowałem nad tym obrazem zdecydowanie dłużej od innych - powoli docierało też do mnie, że stanowi on podsumowanie ich wszystkich - a końcowy efekt był niepokojący. Na tyle niepokojący, że za każdym razem, kończąc malowanie, zakrywałem go płachtą. Teraz przyglądając mu się chłodnym (taką miałem nadzieję) okiem, uznałem, że określenie "niepokojący" niezbyt do niego pasuje: ten widoczek był po prostu kurewsko przerażający. Patrząc na niego, odnosiło się wrażenie, że ma się przed sobą mózg uchwycony z profilu.

Patrz, jak łatwo życie ulatuje z człowieka.

Rób więcej, myśl mniej – oto recepta Jacka Sawyera na prostą drogę do zdrowia psychicznego.

- W sądzie zaczną od najmniej poważnego zarzutu, a skończą na najgorszym. Zarzut numer jeden: stawianie oporu podczas zatrzymania. Chwilowo nie przyznaję się pan do winy. Zarzut numer dwa: napaść kwalifikowana. I to nie tylko na tę kobietę. Nieźle przyłożył pan też policjantowi, zanim pana skuł. Nie przyznaję się pan do winy. Zarzut numer trzy: zgwałcenie ze szczególnym okrucieństwem. Może potem zmienią to na usiłowanie zabójstwa, ale na razie to tylko gwałt...O ile w przypadku gwałtu można użyć słowa "tylko". Nie przyznaje...
- Zaraz - przerwał mu Morris. Dotknął podrapanego policzka i poczuł...nadzieję. - Ja kogoś zgwałciłem?
- Owszem - odparł Cafferty takim tonem, jak się ucieszył.

- (...) Dam wam tylko cenną radę: nie spierdolcie swojej przyszłości. Nie dla flaszki na szkolnej potańcówce, której za rok nawet nie będziecie pamiętać.

Na liście interakcji odhaczał wszystkie obowiązkowe punkty, a potem wracał do swoich książek. Istniała bowiem otchłań, a książki zawierały magiczne zaklęcia pozwalające wydobyć z niej to, co ukryte: wszystkie wielkie tajemnice.

Ten świat smutny jest tylko dla tych, co nie stracili rozumu.

Jak mawiał jego ojciec, w życiu dobrze mieć cele. Pomagają przetrwać w trudnych chwilach.

Zastanawiał się jak to jest, poczuć w głowie kulę, czy to będzie po prostu nagła ciemność, czy też faktycznie poczuje jak myśli są rozrywane na strzępy.

Na widok tych nadciągających chmur burzowych człowiek czuje się bardzo mały, a kiedy dręczą cię zmartwienia albo wątpliwości, dobrze poczuć się małym.