Niebezpiecznie jest namawiać ludzi do odwagi z bezpiecznego miejsca.
Nieistotne, jak się zaczyna, ważne, jak się kończy. A ja to robię z przytupem, na pełnej kurwie.
Skoro ktoś nie potrafi zadbać o siebie i swoje ciało, jak ma zadbać o kraj?
Opowieść tymczasem biegnie dalej. Jak zawsze, w mojej i Twojej wyobraźni.
- Jesteś szalony - powiedziała.
- Nie pierwszy raz to słyszę. I mam nadzieję, że nie ostatni.
Nieważne, że się zmieniłeś. W życiu osobistym nie ma miejsca na resocjalizacje.