Jako racjonalista, zwolennik Kartezjusza i piewca rozumu, w głębi duszy potrzebował wody ze źródła baśni i przesądu. Choćby po to, żeby z nimi walczyć, bo walczy się przecież z tym, co najbardziej pociąga.
Jako racjonalista, zwolennik Kartezjusza i piewca rozumu, w głębi duszy potrzebował wody ze źródła baśni i przesądu. Choćby po to, żeby z nimi walczyć, bo walczy się przecież z tym, co najbardziej pociąga.
Esencją instynktu jest to, że działa on niezależnie od rozumu.