Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty muzyków

Zobacz listę muzyków

Muzycy wg. narodowości

Wydaje mi się, że w życiu nie ma nic innego niż miłość i śmierć. Najpierw kochamy, a później umieramy, ważne więc, żeby nie robić tego z byle kim, byle gdzie i byle jak.

W życiu każdego mężczyzny to trudny czas. Ostateczne pożegnanie z chłopcem. Żegnałem się z nim jakieś pięć lat, to była długa stypa, od pół roku nie piję. Pewne rzeczy się kończą, pewne zaczynają być śmieszne. Bardzo nie lubię starych gości podrywających młode panny. Obrzydliwe to i żałosne. Gdy widzę starego pierdołę rozmemłanego na ławce w parku z młodą laską, to jest ohydne.

Więcej osób wie, jak się oczyszcza denaturat, niż to, jak umarł Puszkin.

Uważam, że jestem menelem i jestem z tego dumny. Jest to ekskluzywne menelstwo.

Techno jest tym samym dla muzyki, czym porno dla miłości. Czyli mechaniczną kopulacją bez polotu.

Siedział, tak jak ja. Oddał spory kawałek swojego życia Polsce. Bronkowi, nie mam zbyt wiele do zarzucenia.

Polska jest idealnym krajem do prowokacji. Nie trzeba nic wielkiego robić, wystarczy być sobą, a dookoła będzie wielki kanał.

Pies, byłeś hipisem, nie? Lali nas tacy, jakich teraz ty wspierasz. Co ty na to?

Nie wierzę, że można napisać dobry tekst po pijanemu. Nie lubię alkoholu jako narkotyku, są lepsze rzeczy.

Myślę, że nie wszystko jest brudne na tym zafajdanym świecie i nie wszystko oprócz moczu jest gównem. Są jeszcze piękne sprawy i istnieją jeszcze prawdziwe przyjaźnie. Nawet prawdziwa sztuka istnieje, tylko że wszystko jest zafajdane i nie mamy przejrzystości obrazu. Czasami choćby za ścianą może żyć wielki człowiek, a my nie będziemy o tym wiedzieli i może nawet nie dowiemy się o tym, dopóki któregoś dnia ten człowiek nie umrze. Wtedy okaże się, że był wielki, bo w jego szufladzie znaleziono piękne wiersze. W naszym zafajdanym świecie bardzo często nie możemy dojrzeć kryształów, depczemy je nogami, tratujemy racicami perły jak świnie.

Myślę, że jestem Chrystusem polskiego rock’n’rolla, człowiekiem skazanym na porażkę z jednej strony i na zwycięstwo z drugiej niczym Jezus Chrystus. Krzyżują mnie, ale to właśnie ja jestem prorokiem. Tak jest!

Miłość jest ślepa, ale nie do tego stopnia, żeby się prowadzać z brzydkimi babami.

Lepiej się zjarać gandzią niż się schlać i tańczyć na grobach.

Jestem patriotą i zależy mi na tym, żeby ten kraj jakoś wyszedł na prostą. Kocham ojczyznę. Jeżeli nie ma wyboru, to ja będę Chrystusem.

Gowin to Marek Jurek Platformy. Rycerz na białym koniu, wykształcony, czysty jak łza, któremu nic nie można zarzucić. To walka o kościelny elektorat, bo tu można uszczknąć parę procent. Wolę Palikota, tylko żeby marihuanę zalegalizował. Niech dotrzyma słowa jak dojdzie do władzy. Legalize It, pamiętaj Janusz!

Dla mnie możliwość pisania własnych piosenek i ekspresjonowania swej osobowości jest ostatnią deską ratunku przed popadnięciem w obłęd.

Chciałbym, aby w Internecie, który jest pełen anonimów, zastosowano zasadę podpisywania się imieniem i nazwiskiem. Jako i ja czynię.

Chcąc być w zgodzie z polskim prawem, należy być alkoholikiem i katolikiem. Rano katolik, wieczorem alkoholik.

Historia pokazuje, że od 1989 r. wszystkie te rewolucje polegają na tym, że poszczególne partie dokonują zmian pod siebie, dla swojego partykularnego interesu. Dla mnie to żadna rewolucja, tylko korzystanie z socjotechniki po to, aby poprawić los swoim.

Myślę, że Ryszard Petru jest groźniejszy od Macierewicza. [...] Bo w tej chwili największym zagrożeniem dla Polski są neokolonializm korporacji i banki. A pan Petru całe dotychczasowe życie pracował na ich rzecz. Brał od nich pieniądze.