Dzień ten fatalny więcej takich wróży; Gdy się raz zacznie złe zwykle trwa dłużej.
Dzień ten fatalny więcej takich wróży; Gdy się raz zacznie złe zwykle trwa dłużej.
Lecę ku szczęściu; nikt mnie nie wyprzedzi.
[akt II, scena V]
Sen na twe oczy, pokój w pierś niech spłynie; Obym był nimi w błogiej godzinie.
Jak prędko zły zamiar wkrada się w umysł, co stracił nadzieję!
[akt V, scena I]
Niestety! Czemuż, z zasłoną na skroni,
Miłość na oślep zawsze cel swój goni!
Kpi z cudzej blizny, kto sam nie był ranny.
[akt II, scena II]
To źle, że miłość, obraz łagodności,
Szorstka i władcza jest w rzeczywistości.
Jedyna moja miłość, jaką dotąd znałam,
tam weszła, gdzie jedyną nienawiść zasiałam.