Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty Polaków

Zobacz listę Polaków

Polacy wg. profesji

A ja was za podłość waszą przeklinam.

(...) każdemu dostała się jedna fala w nieskończoności - pęd jej słabszy lub silniejszy, ale ona płynie dni kilka tylko. - Żyj więc i przemiń jak reszta braci twoich, ale działaj według światła zlanego na ciebie.

Ktokolwiek jesteś, powiedz mi, w co wierzysz.

Twoje rozpacze i westchnienia opadają na dół i Szatan je zbiera, dodaje w radości do swoich kłamstw i złudzeń - a Pan je kiedyś zaprzeczy, jako one zaprzeczyły Pana...

Dobiłeś mnie tym jednym "powinienem".- Ach! Lepiej wstań i powiedz- "nie kocham"- przynajmniej już będę wiedziała wszystko-wszystko.

Łzy są dziećmi przelotnego smutku; jak z chmury wiosennej na lica spadają i wróżą pogodę, ale kiedy zetnie ich mróz boleści, wtedy nie pytaj się o słońce, bo ono może już nigdy nie wróci.

Wszędzie rozwaliny jakiegoś ogromu, który musiał wieki przetrwać, nim runął — filary, podnóża, kapitele, ćwiertowane posągi, rozrzucone floresy, którymi oplatano starodawne sklepienia — teraz mi pod stopą zamignęła stłuczona szyba — zda się, że twarz Bogarodzicy na chwilę wyjrzała z cieniu i znów tam ciemno — tu, patrz, cała arkada leży — tu krata żelazna, zasypana gruzem — z góry lunął błysk pochodni — widzę pół rycerza śpiącego na połowie grobu — gdzież jestem, przewodniku?

Gwiazdy wokoło twojej głowy – pod twoimi nogami fale morza – na falach morza tęcza przed tobą pędzi i rozdziela mgły – co ujrzysz jest twoim – brzegi miasta i ludzie tobie przynależą – niebo jest twoim. – Chwale twojej niby nic nie zrówna.

Pokój ludziom dobrej woli – błogosławiony pośród stworzeń, bo ma serce – on jeszcze zbawion być może.

Jestem tu – jestem – ale wy mnie sądzić nie będziecie. Ja się już wybrałem w drogę – ja stąpam ku sądowi Boga.

Zstąpiłem do ziemskich ślubów, bom znalazł tę, o której marzyłem - przeklęstwo mojej głowie, jeśli ją kiedyś kochać przestanę.

Jakżeś mi piękna w osłabieniu swoim - w nieładzie kwiaty i perły na włosach twoich - płoniesz ze wstydu i znużenia - o, wiecznie, wiecznie będziesz pieśnią moją.

Słowa wyrażające nasze uczucia, nasze namiętności, nasze przeżycia, są zawsze zupełne: zdają się oznaczać jedność zamkniętą, gdy tymczasem nasze uczucia i przeżycia nigdy prawie nie są czymś zamkniętym, zupełnym; [...]

Ale przyjdą czasy, w których on zrozumie siebie i powie o sobie: jestem. A nie będzie drugiego głosu na świecie, co by mógł powiedzieć: jestem.

Ale rzecz dziwna: gdy Ty, poeta, pisałeś ten fragment, kiedy tysiące myśli i uczuć zamykałeś w niewielu wierszach, ja, nieudolny w mowie wiązanej, układałem na ten sam temat utwór prozą, którego jeszcze nie ukończyłem.

Stare zbrodnie świata ubrane w szaty świeże.

Niewysłowione rozkosze czekają na artystę, ale przeznaczone jest mu także cierpieć bardziej niż komukolwiek z ludzi. [...] Nigdy nie dowie się naprawdę, co to miłość kobiety, bo dla niego wszystko jest nim samym. On stwarza wszystko: świat, rzeźbę, wiersz, kochankę. Kocha swoje arcydzieła, Alenie kocha nic poza nimi. Oto dlaczego rzeczywistość jest dla niego trucizną [...]. Wszystko, co nie jest nim, napełnia go niesmakiem i rozpaczą. [...] A przecież potrafi kochać, całą duszą pragnie dobra, i choć świat odpycha go na każdym kroku, chciałby jego szczęścia. Ale szczęśliwy jest wtedy, gdy jest samotny. Jest silny jak półbóg. Oto dlaczego wielki artysta nigdy nie jest dobrym małżonkiem, dobrym ojcem. Okropne!...

Dobrej nocy mi życzą - mówcie o długiej nocy - o wiecznej może - ale nie o dobrej nie o szczęśliwej.

Nie ustępuj, nie ustąp nigdy - a wrogi twe, podłe wrogi twe, pójdą w pył

Za to, żeś nic nie kochał, nic nie czcił prócz siebie, prócz siebie i myśli twych, potępion jesteś - potępion na wieki.