Kiedy spuszczę powieki, więcej widzę niż z otwartymi oczyma.
Kiedy spuszczę powieki, więcej widzę niż z otwartymi oczyma.
Cudze śmieszności, choć nigdy z własnych nie wyleczą, są jednak silnym lekarstwem.
Kto występnym przebacza, ten niewinnych będzie karał kiedyś!
Hańba temu, kto by się frasował o śmierć przed godziną lub w godzinę śmierci!