Jak zobaczyłem, że pani tu siedzi, jakby mnie słońce przed oczami zaświeciło...
Za dnia skazane na banicję Słońce okrąża Ziemię niczym zbolała matka niosąca lampę.
Wystarczy tylko jeden promień słońca, żeby przepędzić cienie.
Słońce przechodzi przez zanieczyszczenia, a samo pozostaje czyste jak wcześniej.
Jak słońce chmury najgęstsze przenika,
Tak honor świeci i pod łachmanami.
Słońce już wzeszło i siedzę przy oknie, zasnutym mgłą mijającego życia.
Prawda jest jak słońce. Możesz je zakryć na jakiś czas, ale i tak nie zniknie.