Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty Francuzów

Zobacz listę Francuzów

Francuzi wg. profesji

Obywatele, dziewiętnasty wiek jest wielki, ale dwudziesty będzie szczęśliwy.

Parowie wymyślili całe mnóstwo mądrych praw, wśród nich i takie, które skazują na karę śmierci człowieka, co by ściął trzyletnią topolę.

Co miłość rozpocznie - tylko Bóg skończyć może.

Straszna to rzecz być szczęśliwym! Jak to zaspokaja człowieka! Jak mu wystarcza!
Osiągnąwszy fałszywy cel życia, szczęście – jak łatwo zapominamy o prawdziwym celu, o
obowiązku!

Nie pojmował, jak ludzie mogli zajmować się nienawidzeniem się wzajemnym dla takich głupstw jak karta konstytucyjna, kiedy mogli na tym świecie przypatrywać się wszelkiego rodzaju muchom, trawom i przeglądać stosy ksiąg.

Na pewnych ludzi dość jest spojrzeć, żeby nabrać do nich nieufności, czuje się bowiem, że otacza ich zewsząd mrok. Za nimi - niepokój, przed nimi - groźba. Są w nich nieznane obszary. Nie można ręczyć za to, co robili; ani za to, co mogą zrobić. Cień, który mają w oczach, zdradza ich. Z jednego ich słowa, z jednego gestu domyślasz się pewnych sekretów ich przeszłości i ponurych tajemnic ich przyszłości.

Spotkać się – to było znaleźć się wzajemnie.

Wydaje się, że mieszkanie człowieka dzieli z nim krótkotrwałość jego życia, mieszkanie Boga – Jego wieczność.

Żak ze zdziwieniem obserwował brata. Nie wiedział - on, który serce miał na dłoni, on, dla którego jednym prawem na świecie było tylko dobre prawo natury, on, który pozwalał namiętnościom swym spływać wedle skłonności, on, w którego sercu jezioro wielkich wzruszeń było zawsze suche, bo każdego ranka otwierał tu coraz to inne, nowe śluzy - nie wiedział, z jaką furią to morze ludzkich namiętności wre i burzy się, kiedy zagradza mu się ujście, jak się ono gromadzi, zbiera, przelewa, jak drąży serce, jak wybucha wewnętrznym szlochem i drga sucho, by wreszcie zerwać groble i wyżłobić sobie koryto odpływu. (...) Wesoły żak nigdy by się nie domyślił, ile wrzącej, wściekłej, głębokiej lawy ukrywa się pod śnieżnym czołem Etny.

Stół jego był bardzo skromny, pił więcej mleka aniżeli wina.

Sumienie to chaos urojeń, żądz i pokus, tygiel marzeń, jaskinia myśli, których człowiek się wstydzi, to szatańska narada sofizmatów, to pole walki różnych namiętności.

Ach, ty wzruszasz ramionami! Czasami wzruszenie ramion doprowadza do spadnięcia głowy.

Jedna ze sztuk tych, która nie przechowała się do naszych czasów, nosiła tytuł Ursus Rursus. On sam zapewne kreował w niej główną rolę. Kilkakrotnie pojawiał się na scenie i znikał - taka była prawdopodobnie treść tej sztuki, odznaczająca się godnym pochwały umiarem.

Myślę, że w taki dzień jak dzisiaj Ludwik Filip będzie mógł użyć swej królewskiej godności w dwojaki sposób: przeciw ludowi - wyciągnąć berło, a przeciw niebu - parasol.

Mówi się, że cywilizacja europejska zniosła niewolnictwo. To nieprawda. Niewolnictwo istnieje nadal, ale gnębi już tylko kobiety i nazywa się prostytucją.

- Courfeyrac, czemu nie wziąłeś parasola? Bedziesz miał katar!

Anioł - to najbardziej wytrzymałe słowo w mowie ludzkiej; każde inne nie zniosłoby tak niemiłosiernego nadużywania go przez kochanków.

Nędza dziecka budzi oddźwięk u matki, nędza młodzieńca budzi oddźwięk u młodej dziewczyny, nędza starego człowieka nie obchodzi nikogo. Ze wszystkich niedoli ta jest najbardziej wystygła.

Nie wymkniesz się pracy, zawsze cię pochwyci! Nie chcesz być jej przyjacielem, będziesz jej Murzynem.

Źrenica powiększa się w nocy i w końcu odnajduje się w niej światło, podobnie jak dusza powiększa się w nieszczęściu i w końcu odnajduje w nim Boga.