Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty wojskowe, o wojnie

Strona numer 7

Nawet ostatni idiota musiał w końcu pojąć, że dla zagłady nie jest wcale potrzebna wojna, atomowa albo i nieatomowa, skoro doprowadzą do niej eskalacyjne koszty dalszych zbrojeń.

Kto pierwszy wita Armię Czerwoną, ten pierwszy pada pod jej ciosem.

Jedyną wojnę, jaką [Tuchaczewski] toczył z równorzędnym przeciwnikiem - czyli z marszałkiem Piłsudskim w 1920 roku - przegrał z kretesem. Choć miał ambicję podbić całą Europę, musiał uciekać już spod Warszawy. Jedyny swój sukces militarny osiągnął zaś w walce ze zbuntowanymi mużykami z Tambowszczyzny w 1921 roku. Tuchaczewski wydusił gazem całe rosyjskie wioski, mordował zakładników, kobiety i dzieci. Był więc nie tylko fatalnym dowódcą, ale także zbrodniarzem.

Żukow był głupcem i tą głupotą popisywał się na polu bitwy. Przykład? Na froncie leningradzkim wydał kiedyś rozkaz, w którym zapowiedział, że członkowie rodzin żołnierzy schwytanych przez Niemców zostaną wzięci na zakładników i zamordowani. To już nie była zbrodnia. To był idiotyzm. Gdy wiadomość ta dotarła do żołnierzy, natychmiast przestali przekraczać linię frontu. Lotnicy latali od tej pory tylko nad terytorium sowieckim. Nie zapuszczali się na obszary zajęte przez nieprzyjaciela, nie zrzucali na Niemców bomb. Bali się, że zostaną zestrzeleni i dostaną się do niewoli. Podobnie było z patrolami. Żołnierze twierdzili, że zrobili rekonesans poza linią wroga, a w rzeczywistości siedzieli w krzakach i przeczekiwali parę godzin. Kto by chciał, żeby zastrzelono mu matkę? Skutki rozkazu Żukowa był dla Armii Czerwonej opłakane.

Agresor, który stawia sobie zbyt ambitne cele, wchodzi na drogę autodestrukcji. Połykając zbyt dużo, można się udławić.

Gdy słyszę od zachodnich historyków, że kampania fińska była dowodem na słabość armii sowieckiej, odpowiadam: Czy próbowaliście kiedyś forsować gęstą linię leśnych bunkrów i umocnień w trzydziestostopniowym mrozie, w śniegu sięgającym po pachy?

O tym, co [Żukow] wyrabiał podczas II wojny, można by napisać grube tomy. To on wysyłał całe sowieckie dywizje na rzeź. To on stosował "taktykę" polegającą na pędzeniu tysięcy ludzi pod ogień nieprzyjaciela, wierząc, że w ten sposób uda się "nakryć Niemców czapkami". Był to szczyt prymitywizmu. Kości milionów straconych w ten sposób żołnierzy Armii Czerwonej zalegają do dziś w rosyjskich lasach.

Taktyka to najprostsza z nauk. Wystarczy tylko postawić się na miejscu przeciwnika i pomyśleć, jakiego postępowania się po nas spodziewa. A potem zrobić dokładnie na odwrót. Ot i cała taktyka.

...nie są tak głupi, żeby od razu aresztować szpiega. Szpieg znajduje się na naszym terytorium, skąd uciec nie jest tak łatwo. Należy go zatem "prowadzić" - przez długi czas ostrożnie i z całą uwagą śledzić, żeby odkryć jego powiązania. Potem warto ustawić wszystko tak, żeby szpieg sam nie wiedział, że pracuje na naszą korzyść i wierzył, że wszystko idzie jak po maśle. Prawdziwy szpieg namierzony na naszym terytorium, to rzecz niezwykle cenna. To nasz kanał dezinformacji. Szpiega aresztuje się tylko w ostateczności (..). Nawet jeśli przeciwnik domyśli się, że nakryliśmy jego agenta, który tańczy teraz tak, jak mu zagramy, (...) nie wie kogo zdemaskowaliśmy, a kogo nie, więc musi podejrzewać całą siatkę.

Interesujące natomiast jest to, iż Polacy czasami myślą, że traktujemy swoje zobowiązania sojusznicze niepoważnie. Nic bardziej mylnego. Z amerykańskiego punktu widzenia ważne jest to, by Polska mogła się obronić przez trzy miesiące sama. Inaczej pomoc po prostu nie będzie mogła nadejść.

Wojna jest istotną częścią amerykańskiego doświadczenia, a jej natężenie stale rośnie. Jest wbudowana w amerykańską kulturę i głęboko zakorzeniona w amerykańskiej geopolityce. Jej cel musi być jasno rozumiany.

Wielka strategia nie zawsze dotyczy wojny. Dotyczy wszystkich procesów, które tworzą narodową potęgę. Ale w przypadku Stanów Zjednoczonych, bardziej niż w przypadku innych krajów, wielka strategia dotyczy wojny i wzajemnych powiązań między wojną a życiem gospodarczym. Stany Zjednoczone są, historycznie, krajem wojowniczym.

A oto szczypta ironii: Europa zapanowała nad światem, ale nie zdołała zapanować nad sobą. Przez pięćset lat kontynent rozdzierały wojny domowe i w rezultacie nigdy nie powstało imperium europejskie (...). Narody europejskie najeżdżały, podbijały i ujarzmiały resztę świata, a jednocześnie wykrwawiały się w nieustannych wojnach między sobą.

Znaczące konflikty mają swoje korzenie w zasadniczych realiach – i łatwo nie wygasają.

Ameryka zrodziła się z wojny i walczy do dzisiejszego dnia. Wielka strategia Norwegii może dotyczyć bardziej gospodarki niż wojny, lecz amerykańskie cele strategiczne i amerykańska wielka strategia biorą się ze strachu.

Stany Zjednoczone toczyły wojnę przez 10 procent okresu swojego istnienia. Ta statystyka obejmuje tylko większe wojny.

W XXI stuleciu wybuchnie więcej wojen niż w XX, ale będą to wojny mniej katastrofalne, zarówno z powodu zmian technologicznych, jak i charakteru geopolitycznego wyzwania.

Wszak ten, kto na wojnie pierwszy uderzy dostatecznie mocno, może już nie potrzebować zadawać drugiego ciosu.

Powiadacie, iż słuszna sprawa uświęca nawet wojnę? Ja wam mówię: dobra wojna uświęca każdą sprawę.

Dobremu wojownikowi brzmi milej "musisz" niźli "chcę".


67 cytatów, 67 cytatów wojskowych

43 cytaty, 32 cytaty wojskowe, o wojnie

473 cytaty, 27 cytatów wojskowych

105 cytatów, 27 cytatów wojskowych

92 cytaty, 18 cytatów wojskowych
⇓ ⇓ pokaż więcej autorów ⇓ ⇓
wszyscy autorzy z kategorii wojskowe, o wojnie
Galeria cytaty wojskowe, o wojnie,
kliknij aby powiększyć