Jedyną wojnę, jaką [Tuchaczewski] toczył z równorzędnym przeciwnikiem - czyli z marszałkiem Piłsudskim w 1920 roku - przegrał z kretesem. Choć miał ambicję podbić całą Europę, musiał uciekać już spod Warszawy. Jedyny swój sukces militarny osiągnął zaś w walce ze zbuntowanymi mużykami z Tambowszczyzny w 1921 roku. Tuchaczewski wydusił gazem całe rosyjskie wioski, mordował zakładników, kobiety i dzieci. Był więc nie tylko fatalnym dowódcą, ale także zbrodniarzem.
Jeszcze jedno pytanie, ale nie od tej małpy w czerwonym.
Ale mimo tych przechwałek to Markus Wolf i jego towarzysze przegrali zimną wojnę.
Wy w wojnę beze mnie nie leźcie, wy ją beze mnie przegracie.