Szybcy jak wiatr, spokojni jak las, zapalczywi niczym ogień, niewzruszeni jak góry, niepoznani jak ciemność, gwałtowni niczym piorun – tacy wini być żołnierze.
Jest pięć sposobów na zwycięstwo: – Wiedzieć kiedy walczyć, a kiedy nie walczyć. – Umieć wykorzystać różnice w liczebności wojsk obu stron. – Sprawić, by od szeregowca po władcę wszyscy mieli wspólny cel. – Być gotowym, aby zaatakować nieprzygotowanego wroga. – Posiadać generała, który jest zdolny oraz władcę, który się nie wtrąca.
Akcja w wojnie jest jak poruszanie się w opornym środowisku. Tak jak najprostszy i najbardziej powszechny ruch: chodzenie, które nie może być łątwo wykonywane w wodzie, tak na wojnie trudno zwykłym wysiłkiem osiągnąć nawet średnie rezultaty.
Armia ukraińska jest dziś najsprawniejszą armią świata. Nie najbogatszą, nie największą, nie z najlepszym sprzętem, ale najsprawniejszą.
Nie należy wpadać w histerię, że Amerykanie nas opuszczają. Zamiast tego Polska powinna budować własną siłę i potencjał militarny [...]
Jeżeli nawet zabijemy podczas bombardowań jakiegoś terrorystę, to na jego miejsce tworzymy ich przez takie działanie dużo więcej. (...) Nie można problemu rozwiązywać tymi samymi metodami, którymi go stworzyliśmy.
W czasie wojny nieprzyjacielowi wypada celować z broni w zdobione tarcze, ozdoby, srebrne i złote płaszcze, jedwabne koszule i tym podobne rzeczy. Niezależnie od tego, czy ktoś ma marynarkę, czy nie, najlepiej założyć koszulę z wąskim rękawem w wyblakłych kolorach.
Małe serce Pocisk który wystrzeliłem w czasie wielkiej wojny obiegł kulę ziemską i trafił mnie w plecy
Wojna jest dzieciobójstwem odroczonym o dwadzieścia lat. Dziwnym trafem wszyscy ci, którzy nie akceptują aborcji, akceptują wojnę.
Jeśli uda się uniknąć kolejnej prawdziwie globalnej wojny, mamy przed sobą perspektywę kruchego pokoju, na którym cieniem będzie kładła się groźba wojny, służąca za powód do gigantycznych, nowych inwestycji militarnych, podejmowanych, żeby powstała utrzymująca go równowaga. Pokój będzie kruchy nie tylko ze względu na konflikt interesów gospodarczych, lecz także konflikt wokół interpretacji wojny w Ukrainie – w którym nie chodzi tylko o fakty.
Przejdźmy teraz do najbardziej elementarnej zasady teorii wojny usprawiedliwionej, czyli do uniwersalności. Ci, którzy nie mogą zaakceptować tej zasady, powinni mieć na tyle przyzwoitości, by milczeć na temat dobra i zła lub usprawiedliwionej wojny. Jeśli uda nam się wznieść na ten poziom, pojawią się oczywiste pytania: na przykład, czy Kuba i Nikaragua miały prawo zdetonować bomby w Waszyngtonie, Nowym Jorku i Miami w samoobronie przed trwającym atakiem terrorystycznym?
Jeśli prowadzę wojnę, żeby uzyskać pokój, buduję wojnę. Pokój nie jest stanem, który można osiągnąć poprzez wojnę. (...) Gdyż pokój można osiągnąć tylko budując pokój.
Dobry żołnierz tak, że głowę dam zawróci, czy dobry żołnierz tak, że mężczyzna na jego widok zawróci i ucieknie.