Dobrze, że wojna jest tak straszna, inaczej moglibyśmy ją polubić.
Nie sposób obronić się przed zabójcą, który jest gotów sam zginąć.
Dowodzenie to kwestia inteligencji, wiarygodności, sprawiedliwości, odwagi i autorytetu.
Nic nie daje takiej przewagi nad innymi, jak opanowanie i zimna krew w każdej sytuacji.
Politykę wszystkich mocarstw określa ich położenie geograficzne.
Jeżeli chcecie wiedzieć, jak daleko zajdzie rewolucja kubańska, pytajcie w Waszyngtonie.
Największym szczęściem jest określić wroga, przygotować wszystko, zemścić się, a potem pójść spać.
Lepiej skrócić o głowę niewinnego niż zawahać się podczas wojny.