Strona numer 110
Urodziłem się w Argentynie, walczyłem na Kubie, a rewolucjonistą zostałem w Gwatemali.
Jestem jak LeBron James. Potrafię grać na tym samym poziomie.
Ja żyję w każdym irackim domu. Nie potrzebuję stałego adresu.
Nie twierdzę, że będzie lepiej, ale nie zdziwię się, jeśli będzie jeszcze lepiej.