Radzę wam jako Irakijczyk, że gdybyście byli w sytuacji, że musielibyście wydać wyrok śmierci, musicie pamiętać, że Saddam jest wojskowym i w tym przypadku werdykt musiałby brzmieć „śmierć przez rozstrzelanie, a nie przez powieszenie”.
Radzę wam jako Irakijczyk, że gdybyście byli w sytuacji, że musielibyście wydać wyrok śmierci, musicie pamiętać, że Saddam jest wojskowym i w tym przypadku werdykt musiałby brzmieć „śmierć przez rozstrzelanie, a nie przez powieszenie”.
Rzeczywiście dogadaliśmy się tak jak Polak z Polakiem. Bez użycia siły.