Strona numer 2
...słowa...bo nie mogę znaleźć tych, które byłyby lustrem nieskalanie odbijającym...
Słowa to tylko wiatr. Nie mogą mnie zranić. Niech po prostu po mnie spłyną.
Jednakże słowa mają to do siebie, że odpowiednio dobrane potrafią przysłonić ohydę nagich faktów.
Milkniemy w połowie zdania
bez ratunku usmiechnięci.
Nasi ludzie
nie umieją mówić z sobą.