Ugrupowania terrorystyczne są znikomą częścią islamu. Są spektakularne, ale trzeba pamiętać, że główne ostrze tak zwanych fundamentalistów jest skierowane przeciwko rządom arabskim. To one są prawdziwie zagrożone. Ten konflikt jest przede wszystkim konfliktem wewnątrz islamu.
Islam zasadniczo jest religią bardzo łagodną – religią pokory, modlitwy, jałmużny, fatalizmu. Dlatego nie można mówić o konfrontacji islamu ze światem zachodnim.
Naszą prawdziwą polityką jest podążanie bez trwałych sojuszy z jakąkolwiek częścią zagranicy.
Ryzyko jest częścią gry ustanowionej przez Boga, tak dla ludzi jak i nacji.