- Tak, okrucieństwa postępu nazywają się rewolucją. A gdy one przeminą, trzeba uznać jedno: ród ludzki otrzymał może tęgie ciosy, lecz postąpił naprzód.
Jeśli rewolucja ma służyć narodowi etiopskiemu, to jestem za rewolucją.
Z kamieniami na czołgi nie pójdę, bo mam przecież pokojową Nagrodę Nobla.
Niebo i ziemia przeminą, lecz moje słowa na pewno nie przeminą.