Może wyda ci się to dziwne, ale uważam, że duszna atmosfera sprzyja koncentracji myśli.
Tylko niezwykle nikczemny i podły człowiek nie jest opłakiwany przez żadną kobietę.
Intensywny wysiłek umysłowy ma to do siebie, że zaciera w pamięci ostatnie wydarzenia.
Złym na wskroś musi być taki człowiek, którego nie opłakuje żadna kobieta.
Co jasne i oczywiste, budzi mniejsze przerażenie niż przypuszczenia i pogłoski.