Ilekroć oglądam się za jakąś kobietą, pojawia się ten straszny ból karku.
Prędzej będę miał na żywo w TV badany odbyt zimnymi rękami, niż założę stronę na Facebooku.
Reżyseria jest ekscytująca, w sumie lepiej być malarzem, niż obrazem.
Nie lubię dzielić się swoim prywatnym życiem, przestałoby być prywatne gdybym to robił.