Pchnął drzwi - ani drgnęły. Drgnął za to - nieznacznie - amulet wiedźmina. Drzwi były magiczne, zabezpieczone czarem. [...] Zbliżył twarz do drzwi.
- Przyjaciel.
Drzwi otwarły się bezszelestnie na oliwionych zawiasach.
Pchnął drzwi - ani drgnęły. Drgnął za to - nieznacznie - amulet wiedźmina. Drzwi były magiczne, zabezpieczone czarem. [...] Zbliżył twarz do drzwi.
- Przyjaciel.
Drzwi otwarły się bezszelestnie na oliwionych zawiasach.
Są rzeczy znane i są rzeczy nieznane, między nimi znajdują się drzwi.