Najlepsze pomysły rodzą się jako żarty. Staraj się myśleć tak zabawnie jak tylko to możliwe.
Kto to słyszał, żeby takie żarty wyprawiać. Gdybym był w Polsce, wziąłbym pasa i sprał im tyłki.
Czego krzyczysz... co noga? A tamtemu głowę urwało i nie krzyczy, a ty o takie głupstwo.