- Lidka śpi? - spytał Seweryn.
- Udaje.
(...)
- Prosiłem panią, żeby...
- To dziecko to wcielone zło - oznajmiła pani Swietłana. - Gasi światło za każdym razem, jak podchodzę. Potem udaje, że śpi. I że niby ja ją budzę, jak wchodzę do pokoju.
- Lidka śpi? - spytał Seweryn.
- Udaje.
(...)
- Prosiłem panią, żeby...
- To dziecko to wcielone zło - oznajmiła pani Swietłana. - Gasi światło za każdym razem, jak podchodzę. Potem udaje, że śpi. I że niby ja ją budzę, jak wchodzę do pokoju.
Trzeba zakończyć z fałszywą grą, w której ludzie udają, że pracują, a państwo udaje, że płaci.