Kiedy mówię „wolne media” albo „wolne sądy”, jest to dla mnie akt obywatelski. Kiedy politycy naruszają moje wolności lub prawa człowieka, to ja, obywatel Seweryn, mam prawo się temu sprzeciwiać.
Kiedy rząd mówi, że nie da - to nie da. Kiedy rząd mówi, że da - to mówi.