Każda śmierć jest niesprawiedliwa. Każda żałoba poszukuje winnego. Nasza złość spotyka się prawie zawsze z niemiłosiernym uświadomieniem sobie, że nikt nie jest winny niczyjej śmierci. Ale jeśli ktoś jest jej winny? A gdyby było wiadomo, kto zabrał tego, kogo kochamy? Co byśmy zrobili? W którym samochodzie byśmy siedzieli? Co trzymalibyśmy w rękach?
