- Co się stało?! Myra, ci ci jest?!
- Wypadek - powiedziała, i pokazała mu prawą dłoń.
Tyle że prawej dłoni nie było. Jedynie chlustający krwią kikut. Myra uśmiechnęła się słabo.
- Auć - powiedziała.
- Co się stało?! Myra, ci ci jest?!
- Wypadek - powiedziała, i pokazała mu prawą dłoń.
Tyle że prawej dłoni nie było. Jedynie chlustający krwią kikut. Myra uśmiechnęła się słabo.
- Auć - powiedziała.
Słyszałeś, co się stało w Niemczech? Zuch z tego Hitlera! Wspaniale! To dopiero zręczne posunięcie!