Buntownik pozostaje w społeczeństwie, lecz nie stanowi już jego części.
Jeśli uzna coś za słuszne, przestrzega tego, lecz przestrzega swego własnego poczucia słuszności, nie przykazania, które ustanowili inni. A jeśli uzna, że coś nie jest słuszne, nie przestrzega tego, bez względu na koszty takiego postępowania. Może się zgodzić na ukrzyżowanie, lecz nie zaakceptuje żadnego duchowego poddaństwa.
