Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty polskich żołnierzy, wojskowych

Zobacz listę żołnierzy, wojskowych

Zobacz listę polskich żołnierzy, wojskowych

Żołnierze, wojskowi wg. narodowości

Daszyński nie wahał się poświęcić dla dobra sprawy swojej osoby, aby tylko dojść do porozumienia się rozbieżnych czynników.

Polska istnieć będzie, bo istnienie jej dla postępu ludzkości nie tylko jest potrzebnym, ale i koniecznym.

Ja nie wiem, czy jest sens. Wiem tylko, że jest mus.

Dążnością Rządu Polskiego być powinno, jest i będzie zawsze prowadzenie ludu Polskiego drogą prawdy, drogą wskazaną przez Boskiego Nauczyciela naszego.

Półgłówki zrobili burdę, którą wszyscy ciężko przypłacić mogą.

Nie na Saskim Placu chwały nabyłem i nie na nim tracić ją myślę.

Możliwe, ale tym krokiem doszedłem z Madrytu do Moskwy.

Im kury macać, a nie rewolucję robić.

Zwycięstwo samo nie jest niczym innym, jak złamaniem woli przeciwnej.

Z szanowania wzajemnego wypływa moc wielka w chwilach trudnych.

Z daleka bolszewizm przedstawia dla biednych i uciśnionych nadzieję lepszego jutra, (...) z bliska jednak okazuje się zaprzeczeniem idei socjalistycznej.

Wy w wojnę beze mnie nie leźcie, wy ją beze mnie przegracie.

Wy tej Polski nie utrzymacie. Ta burza, która nadciąga, jest zbyt wielka. Obecna Polska zdolna jest do życia tylko w jakimś wyjątkowym, złotym okresie dziejów (...) ja przegrałem swoje życie. Nie udało mi się powołać do życia dużego związku federacyjnego, z którym świat musiałby się liczyć.

Wam kury szczać prowadzić, a nie politykę robić.

Umiłowanym stanem Polaków jest niezdecydowanie.

Uczcie się historii, znajomość jej jest bardzo potrzebna w życiu.

Tylko dzięki zaiste niepojętej, a tak wielkiej i niezbadanej litości boskiej, ludzie w tym kraju nie na czworakach chodzą, a na dwóch nogach, udając człowieka.

Trzeba, aby to co było szaleństwem, stało się także rozumem polskim.

Stoję przed jakąś dziwaczną trąbą i myślę, że głos mój ma się oddzielić ode mnie i pójść gdzieś w świat beze mnie, jego właściciela. Zabawne pomysły mają ludzie! Doprawdy, trudno się nie śmiać z tej dziwnej sytuacji, w której nagle głos pana Piłsudskiego się znajdzie. Wyobrażam sobie tę zabawną chwilę, gdy jakiś ananas korbą nakręci, śrubkę naciśnie – i jakaś trąba, zamiast mnie gadać zacznie. Pusty śmiech mnie bierze, że ten biedny mój głos, ode mnie oddzielony, przestał nagle być moją własnością i należy już, nie wiem, do kogo, nie wiem, do czego: do trąby czy do jakiegoś akcyjnego towarzystwa. Najzabawniejsza jest jednak myśl, że kiedy mnie już nie będzie, głos pana Piłsudskiego sprzedawanym będzie za trzy grosze gdzieś na jarmarkach, prawie na funty, jak pierniki, na łuty jak jakieś cukierki.

Religia jest dla ludzi bez rozumu.