Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty polityków

Zobacz listę polityków

Politycy wg. narodowości

W USA nie ma mediów publicznych i jakoś tam żyją. W Polsce jest prywatny Polsat i działa dużo rzetelniej niż TVP. Zatem prywatyzacja wydaje mi się słusznym kierunkiem.

Przede wszystkim warto się zastanowić, co to jest ideologia totalitarna. Przykładowo, czy gdy rząd decyduje, że nie mogę wychodzić z domu, mam zakaz spotykania się ze znajomymi, chodzenia do pracy, to jest to już ideologia totalitarna, czy jeszcze nie? A gdy niektórzy ten rządowy zakaz publicznie popierają, to może już propagują ideologię totalitarną?

Tak, jestem zwolennikiem kary śmierci. Ale tu ważne zastrzeżenie: gdy patrzę, jak funkcjonuje polskie sądownictwo, nie chciałbym wprowadzenia tej kary do systemu już teraz. Ale kiedyś, w dalekiej przyszłości, jak najbardziej tak.

Co do zasady klaps ma dyscyplinować, więc musi być nieprzyjemny. Z badań wynika, że dzieci, które dostają klapsy, mają mniej problemów niż te, które w ogóle nie są karane.

Konfederacja w konflikcie Ukrainy z Rosją wspiera Ukrainę. Faktycznie część osób u nas zwraca uwagę na niewłaściwe podejście polskich władz do pomocy Ukrainie, ale nie ma to nic wspólnego z prorosyjskimi sympatiami.

Ilu aborcji dokonuje przeciętna Polka w trakcie swojego życia? A podatki płaci co miesiąc. VAT nawet codziennie, jak jest na zakupach. Aborcja to wymyślony problem, sprawa marginalna

Bardzo chcielibyśmy dostać 60 proc. głosów i samodzielnie zmieniać Polskę na lepsze, ale na razie jeszcze się na to nie zanosi. Co będzie za pięć lat albo za dziewięć, tego nie wiem. Konfederacja jest bardzo młodą partią - ja mam 36 lat, Robert Winnicki 37, Krzysztof Bosak 40. Jesteśmy o co najmniej pokolenie młodsi od Kaczyńskiego i Tuska. Nasz czas prędzej czy później przyjdzie. To my jesteśmy przyszłością. Dlatego nigdzie nam się nie spieszy.

Jestem zwolennikiem swobodnego przepływu osób, kapitału, towaru i usług. Nie podobają mi się jednak te szalone plany klimatyczne, które doprowadzą do radykalnego podniesienia kosztów życia w Polsce, do zniszczenia naszego przemysłu i rolnictwa. Polska nie jest przygotowana na tę rewolucję, musimy to odkręcić.

W tym momencie żadna z tych partii nie wygląda na godną tego, żebyśmy zawiązali z nią koalicję. Mamy swój program i chcemy ten program zrealizować. Po wyborach zobaczymy, kto będzie chciał zrealizować nasz program i będzie w tym bardziej zdeterminowany.

500 plus, babciowe i tym podobne, na dekoder, na wakacje, na telewizor - oczywiście do likwidacji

Polska Konfederacji to byłoby piękne państwo. Mieszkania byłyby w naszym państwie tańsze niż obecnie, bo nie byłoby całego mnóstwa bzdurnych regulacji, które sztucznie zawyżają ceny mieszkań. Podatki byłyby dużo prostsze - ustawa o PIT miałaby 10 stron, a ustawa o VAT może 60-70. Urzędnicy nie służyliby do tego, żeby gnębić przedsiębiorców, tylko żeby pomagać Polakom. Polska byłaby państwem suwerennym, które nie zgadza się na każdą głupotę przychodzącą z UE. W Unii twardo byśmy negocjowali i, w przeciwieństwie do obecnego rządu, wetowali niekorzystne dla Polski rozwiązania.

Rynek mieszkań, jak każdy inny rynek, ma stronę popytu i podaży. Jeżeli stymulujemy popyt, na przykład poprzez tańsze kredyty, to zwiększamy ceny mieszkań przy zachowaniu ich dotychczasowej liczby. To bardzo głupi i szkodliwy program. Żeby zwiększyć dostępność mieszkań, trzeba po prostu zwiększyć ich liczbę. Zadziałać na stronę podażową, ułatwić budowanie mieszkań poprzez likwidację mnóstwa zbędnych przepisów. Przepisy budowlane wprowadzone po 2014 roku sprawiły, że ceny nowych mieszkań są wyższe o 30 proc.

W TVP nie byłem już ponad dwa lata, w TVN nie byłem ponad trzy lata. Skoro duże telewizje, pomijając Polsat, nie chcą mnie zapraszać, a muszę utrzymywać kontakt z wyborcami, to jestem skazany na media społecznościowe. Rozwijam je od wielu lat, z dużą konsekwencją, a teraz zbieram tego efekty. Podobnie zresztą jak cała Konfederacja, to nasza świadoma strategia.

Ale to, co być może najważniejsze to to, że ludzie, Ślązacy, tego chcą, są dumni ze swojej śląskiej godki i mają do tego absolutne prawo. Skoro tylu ludzi się w to angażuje, skoro tylu ludzi kocha swój regionalny język śląski, to trzeba im to dać, bo to jest najoczywistszy wyraz szacunku dla całej historii i całej kultury, też dla tych, którzy tragicznie oddali życie w czasie tej niezwykłej, burzliwej, dramatycznej historii Śląska

Niezależnie od tego, jak piękną ma się strategię, trzeba od czasu do czasu przyjrzeć się jej efektom.

Gdy rozpadł się ZSRR, nasi przeciwnicy płakali krokodylimi łzami, lecz pod stołem zacierali ręce z zadowolenia. Amerykanie zaczęli otaczać Rosję wszelkimi niby to obronnymi pierścieniami. NATO zaczęło się rozszerzać na wschód.
Potem NATO bez akceptacji ze strony Rady Bezpieczeństwa ONZ wmieszało się w wojnę domową w Jugosławii. To był precedens. Wszystko to spowodowało re akcję zwrotną w Rosji. Ktokolwiek by nie zasiadał wtedy na Kremlu, nie mógłby zignorować tych wydarzeń.

Miałem swoją wizję istoty kryzysu systemu radzieckiego, którego przyczyna polegała nie na wadach socjalizmu, a na wykorzystaniu w niewystarczającym stopniu jego możliwości. To właśnie spowodowało wytyczenie celów kursu reformatorskiego:
* pieriestrojka, tzn. wprowadzenie zmian strukturalnych i organizacyjnych;
* głasnost’, tzn. uwypuklenie wszystkich wad, które zakłócały tempo rozwoju socjalistycznego;
* uskorienije, tzn. wyprowadzenie gospodarki radzieckiej na poziom światowy dzięki:
– bazowaniu na aktywnej twórczości mas,
– zwrotowi w stronę nauki,
– priorytetowi sfery socjalnej,
– pozbyciu się skaz na socjalistycznym morale.

W Związku Radzieckim system dyktatury nie sprawdził się. Bolszewicy - a szczególnie Lenin - twierdzili, że dzięki demokracji proletariat zdobędzie władzę i z pomocą demokracji ją zachowa. Jednak bolszewicy wzięli władzę łamiąc podstawy demokracji. Potem poszli w kierunku budowania dyktatury. Chcieli pokazać, że to "wyższy rodzaj demokracji". Czym się to skończyło, doskonale wiemy. Lenin szybko dostrzegł, że poszli nie tą drogą, że zrobili błąd. Jednak przedwcześnie zmarł. Być może gdyby żył, rozwiązałby ten problem.

Ten, kto walcząc z terroryzmem, rozumuje jedynie w kategoriach siły, wojny, zbrojeń, nigdy tego problemu nie rozwiąże, bo nie widzi głównej przyczyny jego powstania. Terroryści wykorzystują biedę, trudności potęgowane przez procesy globalizacji. (...) Jeśli zatem nie zajmiemy się takimi problemami, jak ubóstwo, jak upokorzenia całych narodów, nigdy nie ograniczymy terroryzmu.

Jestem przekonany, a rozmawiałem o tym niedawno z prezydentem Putinem, że celem nie jest budowa w Rosji nowej dyktatury. Jednak to, co odziedziczyliśmy z poprzedniego okresu, zawiera pewne elementy ustroju autorytarnego. Ale powtarzam: nasz wybór to demokracja, wolność, współpraca z innymi narodami. Pod koniec każdego roku są przeprowadzane w tej sprawie sondaże. Pyta się Rosjan: "W jakim kraju chcielibyście żyć?". I za każdym razem odpowiedź jest ta sama: "W wolnym i demokratycznym". Tak uważa 80 - 85 procent osób. Jednak chcieć i mieć to dwie różne rzeczy.