Cytaty i aforyzmy Ulubione (0) Kategorie Autorzy Profesje Narodowości Najlepsze Cytaty losowe Szukaj

Cytaty polityków

Zobacz listę polityków

Politycy wg. narodowości

– Czy gdyby urodził się Pan jako kobieta, to czy miałby te same poglądy co teraz?
– Na pewno! Ale nie umiałbym ich tak klarownie i logicznie przedstawiać.

Człowiek pracy chce zrobić co można byle jak, możliwie jak najszybciej i dostać za to możliwie jak najwięcej pieniędzy. Człowiek konsumpcji chce kupić towar możliwie dobry i możliwie tanio. Dlatego w kraju, w którym rządzą konsumenci, towary stają się z miesiąca na miesiąc coraz lepsze i coraz tańsze. W kraju w którym rządzą ludzie pracy, towary stają się coraz droższe i coraz gorsze.

Człowiek który zajmuje się dopłacaniem do eksportu, jest po prostu sabotażystą i należy go w gruncie rzeczy rozstrzelać za sabotaż gospodarczy!

Celem gospodarki jest import! Jeżeli sprzedajemy za granicę węgiel, to nie po to żeby się pozbyć z Polski węgla, bo nie chcemy go mieć, tylko po to żeby dostać za niego pieniądze. Ale przecież nie chcemy mieć pieniędzy po to żeby nimi tapetować chałupę, bo do tego pieniędzy się nie używa, tylko po to żeby coś kupić. Celem jest kupno! Po to sprzedajemy węgiel, żeby kupić za niego załóżmy komputery. Celem jest oczywiście import komputerów, a nie eksport węgla.

Cywilizacja się rozwija gdy śpiewa się o królach, rycerzach, podbojach kosmosu – a gdy cywilizacja upada, to się śpiewa o menelach, zbrodniarzach, mordercach.

Co to jest demokracja: rządy ludzi, którzy nie znają się na niczym i decydują o wszystkim.

Co do reformy administracji, to jedyną reformą jest nieustanne mnożenie posad, za które płaci podatnik. Rządy ˝Solidarności˝ to przyrost biurokracji w tempie większym niż za komuny, przed czym zresztą ostrzegaliśmy już w 1980 r. Obecnie w ramach reformy administracji i oszczędności rząd proponuje nam wydanie jeszcze kilkunastu bilionów na utworzenie powiatów i starostw z legionem kolejnych urzędników. Odbywa się to pod hasłem: Władza bliżej obywatela. Obywatel docenia, że będzie miał bliżej do urzędu, ale wie też, że wścibski urząd będzie miał bliżej do niego, i niekoniecznie się z tego cieszy.

Chciałbym odebrać prawo wyborcze wielu osobom, nie tylko kobietom.

Chcę zlikwidować służbę zdrowia, Ministerstwo Edukacji. Także obowiązkową służbę wojskową, bo ludzie idą do wojska, kiedy chcą. Ludzi, którzy nie chcą być piekarzami, nie bierze się do piekarni.

Celem ruchu drogowego nie jest bezpieczeństwo, tylko szybkość.

Bo przecież każdy socjalizm – z euro-socjalizmem włącznie, to ustrój niewolniczy – a ustrój niewolniczy jest gospodarczo niewydajny. O czym wiemy z doświadczenia. Młodzi ludzie zresztą to wyczuwają: uciekają z Polski na Wyspy Brytyjskie, Brytyjczycy uciekają do USA… A dojrzali politycznie Europejczycy zajmują się problemem liczby głosów jakie będzie miała w Radzie Unii Europejskiej Polska, a ile Niemcy. A co za różnica, czy Europą rządzić będzie socjalistyczny matoł z Niemiec, czy z Polski? Socjalista – to socjalista, niezależnie od tego, czy jest on z CDU czy z PiS-u, z SLD czy z SPD. Do obozu reedukacji – i tyle.

Blokady? Jakie blokady? Za mojej władzy żadna nie utrzymałaby się dłużej jak 5 minut. Blokadę bym rozwalił, chłopom poobijał mordy, a ciągniki spalił!

Białe jest białe, czarne jest czarne a czerwone jest wredne!

Alternatywą dla demokracji jest normalność.

Ależ ja jestem za wejściem do strefy wolnego handlu! Tylko że Unia Europejska nie jest taką strefą, a strefą szalejącej biurokracji, która steruje każdym hektolitrem wina i każdą toną wołowiny.

Ale któż ze zwykłych ludzi pomyślałby, że to właśnie ci stadionowi chuligani i bandyci w szalikach jako pierwsi poszliby walczyć za Ojczyznę, gdyby taka przyszła potrzeba? To właśnie ludzie cechujący się tak wielkim patriotyzmem broniliby kraju, gdyby urodzili się w czasach Powstania Warszawskiego lub wojny światowej.

Albo znajdzie się Pinochet, albo wszystko się zawali, albo przyjdzie Lepper.

Albert Einstein pracował był w biurze patentowym – i stworzył Teorię Względności. Istnieje silne podejrzenie, że gdyby pracował na sponsorowanej przez państwo uczelni, to by jej nie wynalazł. Musiałby bowiem pisać miesięczne i roczne plany swoich badań. Oraz sprawozdania. I co miał w nich pisać: „Chwilowo nie wynalazłem Teorii Względności, ale tak sobie myślę...”?

Była to postać bardzo barwna i kontrowersyjna, a od wczoraj jest tragiczna [o Andrzeju Lepperze].

Kiedyś to były czarne teczki, a dzisiaj to są zwykłe karteczki.